W.Brytania: Ekspert: wybór Trumpa to test dla Unii Europejskiej

Opinion piece (Forsal)
10 November 2016

Wygrana Donalda Trumpa umocni siły populistyczne, które chcą większej roli państw członkowskich Unii Europejskiej albo po prostu jej rozpadu - oceniła w rozmowie z PAP analityk Centre for European Reform Agata Gostyńska-Jakubowska. "To test dla UE" - dodała.

Gostyńska-Jakubowska zaznaczyła, że zwycięstwo kandydata Partii Republikańskiej Trumpa w wyborach prezydenckich w USA i trwający proces wyjścia Wielkiej Brytanii z UE sprawiają, że można spodziewać się zwiększonego znaczenia rządów w Berlinie i Paryżu.

"To z kolei może doprowadzić do napięć pomiędzy niektórymi państwami regionu Europy Środkowowschodniej a tzw. rdzeniem Unii Europejskiej co do dalszego kierunku rozwoju projektu europejskiego, a w konsekwencji - do fragmentacji Wspólnoty" - ostrzegła.

Ekspert oceniła, że jednym z kluczowych tematów prezydentury Trumpa będzie jego podejście do zobowiązań obronnych Stanów Zjednoczonych w ramach NATO.

"O ile nie możemy wykluczyć, że prezydent Trump złagodzi swoje wypowiedzi na ten temat, to sam fakt, że w przeszłości podważył artykuł o kolektywnej obronie państw członkowskich Sojuszu stanowi duże wyzwanie dla powojennego ładu międzynarodowego i wzbudza niepokój, zwłaszcza w państwach bałtyckich" - powiedziała Gostyńska-Jakubowska, dodając, że taki rozwój sytuacji "cieszy coraz bardziej asertywną Rosję".

Jak dodała, jednocześnie może to jednak doprowadzić do zacieśnienia europejskiej współpracy w ramach wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony, która byłaby niezależna od strategicznych relacji ze Stanami Zjednoczonymi.

Gostyńska-Jakubowska powiedziała, że spodziewa się, iż nowa amerykańska administracja będzie w mniejszym stopniu niż za obecnego prezydenta Baracka Obamy zainteresowana ingerowaniem w spory dotyczące rządów prawa w Polsce i na Węgrzech.

Komentując znaczenie wyboru Trumpa dla nadchodzących negocjacji w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, ekspert oceniła, że wynik amerykańskich wyborów "nie wpłynie w znaczący sposób" na przebieg rozmów.

"Trump nie cieszy się autorytetem u zdecydowanej większości liderów, więc jakakolwiek interwencja z jego strony, w tym namawianie do koncesji na rzecz Wielkiej Brytanii, mogłoby tylko zaostrzyć stanowiska negocjacyjne państw członkowskich" - powiedziała Gostyńska-Jakubowska.

Analityk zwróciła jednak uwagę na to, że prezydent Trump - w przeciwieństwie do Obamy - może być skłonny do przyspieszenia rozmów o zawarciu bilateralnej umowy o wolnym handlu pomiędzy Wielką Brytanią a Stanami Zjednoczonymi.

"Zanim Waszyngton usiądzie jednak do rozmów, spodziewam się, że będą chcieli mieć jasność co do przyszłych relacji gospodarczych Wielkiej Brytanii z Unią Europejską i statusu kraju w Światowej Organizacji Handlu" - zaznaczyła.

Miliarder i celebryta Trump został we wtorek wybrany na 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki, pokonując w wyborach byłą sekretarz stanu Hillary Clinton.